Teresa Bojanowicz

 

BIOGRAM:

Pani Teresa Bojanowicz (ur. 14 października 1939), szefowa Wawerskiego Towarzystwa Uniwersytetu III Wieku, nauczycielka z powołania, całym sercem związana jest z Falenicą, w której spędziła dzieciństwo i młodość. Opowiadała nam o tamtym czasie, zdarzeniach zachowanych w jej pamięci, wspomnieniach z czasów licealnych, nadwiślańskich plażach, falenickich górkach do zjeżdżania na nartach, domach letników, randkach, grach w karty... Obiecała nam też wspólny spacer, podczas którego pokaże nam ważne i dla niej i dla historii miejsca.

 

FRAGMENT OPOWIEŚCI:

"Na rogu ulicy Patriotów i Bysławskiej [...] jest taki drewniany na brązowo malowany dom. To było jedno z miejsc, w których odbywały się komplety. W trzech miejscach w Falenicy się odbywały. BYły tak usytuowane, żeby wchodzący uczniowie nie wzbudzali szczególnych podejrzeń. Tu wchodziło się przez sklep. [...] Sklep był, słuchajcie, zupełnie jak z Lalki Prusa sklep Wokulskiego, a nawet nie Wokulskiego, Mincla bardziej, bo jeszcze z Podwala. Sklep drogeryjny - tak to się nazywało w tamtych czasach. Pierwsze pomieszczenie to było wszystko to, co było potrzebne do malowania mieszkania, do remontu i malowania mieszkania, i farby i jakieś tam podkłady i pędzle... Nie urzywano tapet, natomiast w sprzedaży były takie szablony - długie arkusze papieru z powycinanymi różnymi wzorami. Najpierw się malowało jednolite tło, potem przykładało ten szablon i malowało po szablonie tak, że wychodził jakiśtam wzór. I tam oczywiście stosownie pachniało farbą... To jest niesamowite - jak ja wiele rzeczy pamiętam przez zapachy."

 

Warto odwiedzić