O dwóch takich w Aninie

Na mapach z 1915 roku teren Anina jest jeszcze zieloną przestrzenią. Pierwszymi mieszkańcami zalesionych obszarów zostają w latach 30. pracownicy kolei, obsługujący pobliską stację. Nic nie wskazuje na to, że za kilkanaście lat miejscowość stanie się ulubionym miejscem szukających odpoczynku i natchnienia artystów - Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, czy Juliana Tuwima.

 

 

Julian Tuwim z córką Ewą, Anin 1949 r. (źródło: remigiusz-grzela.pl)

Czytaj więcej...

Śladami Starego Doktora

Życie miałem trudne, ale ciekawe – tak pisał o sobie w pamiętniku na kilka tygodni przed śmiercią. Być może dzięki uprzejmości i pomocy mieszkańców Wawra, udało mu się spędzić przy Klasztornej wiele dobrych dni. Co sprowadzało Janusza Korczaka na teren gminy?

 

                                      Janusz Korczak (po lewej) ze swoimi współpracownikami (źródło: www.fcit.usf.edu)

Czytaj więcej...

Wina nie była badana

 

„Trudno, panie Michale, musimy umierać, nikt nam nie przyjdzie z pomocą. Byle tylko dobrze trafili, żeby się nie męczyć”…

 

 

                  (Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe)

 

Czytaj więcej...

Śmieciowy haracz

Miasto w wyniku protestów społecznych częściowo wycofało się z radykalnych podwyżek cen odbierania śmieci, uderzających przede wszystkim w domostwa jednorodzinne. Kontrowersje jednak nie nikną, gdyż cała kwestia, związana ze zmianą zasad gospodarowania odpadkami, nie została przedyskutowana społecznie. Problem jest wciąż żywy, ponieważ wciąż wzbudzają wątpliwości zarówno nowe przepisy uderzające w prawa obywateli, jak i same zasady przetargu, które, według prywatnych firm śmieciarskich, faworyzują miejską spółkę. 

 

Czytaj więcej...

Warto odwiedzić