Złapani w sieć

Minął rok odkąd w dzielnicy pojawiły się sieci bezprzewodowe wolnego dostępu. Redakcja "Kulturalnego Wawra" postanowiła sprawdzić jak się one spisują.

 

 

W zeszłym roku Urząd miasta st. Warszawy podjął się realizacji projektu mającego zapewnić warszawiakom darmowy dostęp do Internetu, dzięki ogólnodostępnej sieci Hot Spotów. Aby umożliwić korzystanie z tej infrastruktury jak największej liczbie osób, punkty dostępowe rozmieszczane są w lokalizacjach atrakcyjnych turystycznie, bądź też w miejscach, w których codziennie skupia się znaczna ilość mieszkańców.

            Jak więc wygląda to w przypadku Wawra? Na terenie naszej dzielnicy rozmieszczono 15 nadajników miejskiej sieci Wi-Fi, z czego 12 z nich znajduje się na terenie placówek oświatowych, 2 są rozmieszczone na terenie ośrodków rekreacyjno-sportowych, a ostatni znajduje się w Ośrodku Pomocy Społecznej przy ul. Korkowej.

Dostęp do owej sieci nie powinien sprawiać problemu- wystarczy posiadać urządzenie wyposażone w kartę Wi-Fi. Po połączeniu z nadajnikiem, zostaniemy przekierowani na stronę logowania, na której wystarczy podać swój adres e-mail oraz zaakceptować regulamin.

Jak wygląda zatem korzystanie z niej w praktyce? Na terenie samych obiektów sygnał jest silny, nie ma też najmniejszego kłopotu z nawiązaniem połączenia w przypadku wykorzystywania w tym celu laptopa. Prędkość łącza pozwala na komfortowe korzystanie z sieci zarówno do zwykłego przeglądania stron internetowych, sprawdzania poczty, jak również można w miarę wygodnie korzystać z serwisów streamingowych takich jak YouTube - oferowana prędkość umożliwia płynne odtwarzanie filmów w jakości do 480p. Wedle zapewnień urzędników, przybliżony zasięg nadajników wynosi, w zależności od umiejscowienia nadajnika oraz lokalnych zabudowań od 150 do 300 metrów. Nawiązanie łączności z punktami Wi-Fi na zewnątrz budynków także nie stanowi problemu, sygnał jest jednak już słabszy niż w danych obiektach, ale pomimo tego jakość połączenia nie ulega zmianie i można nadal bezproblemowo użytkować sieć miejskiego Internetu w odległości do około 120-150 metrów od nadajnika. Powyżej tej granicy występuje już spadek jakości sygnału.

Należy jeszcze poruszyć kwestię jak wygląda sprawa Internetu w urządzeniach mobilnych, takich jak np. smartfony. Tutaj sytuacja jest już kłopotliwa, można bezproblemowo nawiązać połączenie z punktem dostępowym, jednak przy próbie przekierowania na stronę logowania mogą już występować pewne problemy - mobilna wersja przeglądarki internetowej może nie być w stanie tego dokonać. Możliwe, iż zależne jest to od wykorzystywanego modelu smartfona oraz zainstalowanej wersji Androida.

Z informacji uzyskanych od pana Piotra Kominka, naczelnika Wydziału Informatyki dla Dzielnicy Wawer mieszczącego się przy ulicy Żegańskiej, na chwilę obecną nie jest planowana rozbudowa sieci miejskich nadajników, jednak zgodnie z informacjami przekazanymi przez rzecznika prasowego dzielnicy Wawer, pana Konrada Rajcę, kolejnym punktem, w którym mógłby zostać umieszczony następny Hot Spot jest obiekt Sportowo-Rekreacyjny przy ul. Trakt Lubelski 67.

Reasumując, sieć Hot Spotów jak najbardziej spełnia swoje zadanie, pozwalając na darmowy dostęp do Internetu, przy jednoczesnym zapewnieniu dobrej jakości owej usługi.

 

Krzysztof Goc

Warto odwiedzić